Izraelscy archeologowie odkryli starożytną świątynię na obrzeżach Jerozolimy

Izraelscy archeologowie odkryli starożytną świątynię na obrzeżach Jerozolimy

516
0
UDOSTĘPNIJ

Wykopaliska w Motza

Duża struktura o przeznaczeniu rytualnym została odkryta podczas wykopalisk w pobliżu Motza, zaledwie 5 km od jerozolimskiego Wzgórza Świątynnego. Odkrycie rzuca nowe światło na temat okresu monarchii izraelskiej i kultu rytualnego w Świątyni.

Izraelscy archeolodzy uważają, że odkryli starożytną świątynię w Tel Motza, funkcjonującą równolegle obok świątyni Salomona w Jerozolimie. Prace są prowadzone przez Urząd Starożytności Izraela i mają związek z modernizacją autostrady nr 1 Jerozolima-Tel Awiw. W miejscu ma powstać most i tunel, który skróci drogę do Jerozolimy.

Wykopaliska w Motza

Pierwsze ustalenia płynące z wykopalisk wskazują na to, iż mogą one zmienić to, co dotychczas wiemy o czasach monarchii izraelskiej i sprawowaniu kultu rytualnego w Świątyni na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie, której szczegolny charakter Biblia wyraźnie podkreśla.

Tel Motza, znajdująca się u wrót Jerozolimy starożytna miejscowość, była miejscem, które opisuje biblijna Księga Jozuego. W Motza archeolodzy odkryli między innymi budynek użyteczności publicznej, magazyn i silosy. Najprawdopodobniej Motza mogło być używane jako swego rodzaju magazyn pszenicy dla Jerozolimy.

Wykopaliska w Motza

Na miejscu wykopalisk archeolodzy Anna Eirikh, dr Hamadi Khalaily oraz Szua Kisilevitz znaleźli także duży budynek, zawierający wyraźne elementy, wskazujące na użytek rytualny. Datowany jest on na 9 wiek pne. Masywna budowla ma szerokie wejście z widokiem na wschód. Jest to zgodne z ówcześnie panującą tradycją budowy świątyni na starożytnym Bliskim Wschodzie, gdzie promienie wschodzącego słońca miały oświetlać centralny obiekt umieszczony w świątyni, co symbolizowało boską obecność.

Na miejscu wykopalisk i w pobliżu rytualnego budynku znaleziono wiele wykonanych z ceramiki maleńkich figurek ludzi i zwierząt, głównie zwierząt gospodarskich. Analiza kości zwierzęcych znalezionych na miejscu wskazuje, że należały one wyłącznie do koszernych zwierząt – krów, kóz, owiec i jeleni – w większości młodych i ze śladami, które świadczą, że zostały zabite rytualnie, co wzmacnia teorię, że zostały wniesione do świątyni jako ofiary.

Święte naczynia i figurki to rzadkie znaleziska podczas badań archeologicznych z tego okresu. Przed Motza takie znaleziska miały miejsce jedynie w Khirbet Qeiyafa oraz w regionie Lakhish. Naukowcy uważają, że przedmioty te były używane dla domowych rytuałów, ale znalezienie bimy (platformy, z której odczytuje się Torę) lub publicznego budynku świątyni jest bardzo rzadkie. Jedyny budynek poza Jerozolimą, który niezawodnie można określić jako świątynia został odkopany przez Yohanana Aharoni w Arad w 1950 roku.

Obecnie Urząd Starożytności wskazuje na fakt, że istniała też inna świątynia, której odkrycie w Motza, w pobliżu Jerozolimy, wzbudza wątpliwości co do statusu centralnej Świątyni w Jerozolimie. „Rozmawiamy o miejscu kultu w samym sercu Królestwa Judei w odległości krótkiego spaceru od Świątyni [w Jerozolimie], gdzie znajdujemy pozostałości świątyni oraz ołtarz i naczynia liturgiczne”, oznajmił Urząd Starożytności w komunikacie. „To bardzo zaskakujące, i nie mamy nic z tym znaleziskiem do porównania”.

Pod względem biblijnej chronologii, odkryty budynek w Motza był najwyraźniej użytkowany po okresie króla Dawida i Salomona, a jego wykorzystywanie powinno zostać zakończone wraz z reformą wprowadzoną przez królów: Ezechiasza i Jozjasza w ósmym i siódmy wieku pne. Reforma ta zakazywała kultu Boga-Jahwe poza Jerozolimą.

„Nastąpił nic podobnego w archeologii Ziemi Izraela aż do teraz”, mówi prof Yosef Garfinkel Wydziału Uniwersytetu Hebrajskiego w Archeologii, który również odwiedził witrynę. „To nie jest jeden pokój, jest to duży kompleks z dużą ilością kości zwierzęcych dookoła. Trzeba przypomnieć, że Arad jest dwa dni piechotą od Jerozolimy. Zakładam, że populacja w Negev potrzebowała miejsca dla ich kultu rytualnego, ale Motza jest pięć kilometrów od Jerozolimy. Dlaczego potrzebujemy innego świątyni?”

Profesor Israel Finkelstein z Uniwersytetu w Tel Awiwie przypisuje mniejszą wagę do znalezisk. „Mamy dodatkowe dowody istnienia miejsc kultu rytualnych w Judei, aż do końca ósmego wieku pne – w Arad, Be’er Sheva i Lakhish. Ale możemy również dowiedzieć się o niej od tekstu biblijnego, który jest stale domagając się centralizacji kultu rytualnego. To najlepiej świadczy o tym, że istnieją inne takie miejsca.”

 Na fotografii: Figurki znalezione na miejscu wykopalisk oraz widok wykopalisk w Motza z lotu ptaka. Zdjęcia: Izraelski Urząd Starożytności

Izraelscy archeologowie odkryli starożytną świątynię na obrzeżach Jerozolimy

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ