Izraelscy archeologowie odkryli pierwszy artefakt potwierdzający kult świątynny

Izraelscy archeologowie odkryli pierwszy artefakt potwierdzający kult świątynny

412
0
UDOSTĘPNIJ

Pieczęć z okresu Drugiej Świątyni

Izraelscy archeologowie po raz pierwszy znaleźli namacalne świadectwo potwierdzające stosowanie praktyk rytualnych w żydowskiej świątyni w Jerozolimie – takich, jak opisane w legendzie Chanuki.

Izraelski Urząd Starożytności ogłosił, że w północno-zachodnim rogu Wzgórza Świątynnego znaleziono mały cynowy artefakt, rozmiaru przycisku, z wypisanymi na nim aramejskimi słowami: „Daka Le’Ya”, które archeolodzy: Eli Shukron i prof Ronny Reich z Uniwersytetu w Hajfie, odczytali jako „Czyste dla Boga [JAH]”.

Naukowcy uważają, że artefakt, datowany na pierwszy wiek n.e., pod koniec okresu II Świątyni, jest pieczęcią podobną do tych opisanych w Misznie. Jeśli mają rację, to jest to pierwszy fizyczny dowód świątynnego rytuału, zdającego się potwierdzać pisemne relacje.

Zespół uważa, że pieczęci tego typu przykładano na obiekty wyznaczone do wykorzystania w świątyni, a więc musiały być uroczyście czyste.

W tym duchu, w duchu Chanuki, archeolog z Urzędu Starożytności Izraela, powiedział: „Jest napisane w Talmudzie, że tylko jeden dzban z oliwą, która została odkryta w świątyni po zwycięstwie Machabeuszy nad Grekami, opatrzona była pieczęcią arcykapłana. Ta pieczęć wskazywała, że olej jest czysty i może być używany w Świątyni. Pamiętajmy, że ten dzban czystej oliwy był podstawą cudu chanukowego, któremu udało się utrzymać świecenie menory przez osiem dni”.

Oprócz tego artefaktu, wykopano również inne szczątki z okresu Drugiej Świątyni, a niektóre nawet starsze – sięgające czasów panowania dynastii Hasmoneuszy, w tym: lampy naftowe, garnki gliniane i pojemniki z olejami i perfumami, a także monety z czasów królów hasmonejskich, takich jak: Alexander Jannaeus i Jan Hirkan.

Izraelscy archeologowie odkryli pierwszy artefakt potwierdzający kult świątynny

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNauka i technologia
Następny artykułMakhtesh Ramon

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ