Kolebka trzech religii

Kolebka trzech religii

463
0
UDOSTĘPNIJ

Monika Nowik

W żadnym innym kraju wiara i historia nie są tak blisko ludzi jak w Izraelu. To tu żyły biblijne postacie, to w tym miejscu nauczał Jezus i tymi szlakami podróżował Mahomet.

Z nazwą Izrael większość z nas spotyka się już w dzieciństwie. Potem w szkole uczymy się o dorobku polskich Żydów i o ich powojennym exodusie z Polski w wyniku antysemickiej nagonki. Gdy już jesteśmy dorośli, Izrael wyłania się z powieści Amosa Oza i z gorących wiadomości dziennika telewizyjnego. Mimo tylu źródeł, wciąż nie zdajemy sobie sprawy z potencjału, jaki kryje się w tym kraju i jego historii. Na tym niewielkim fragmencie lądu, pomiędzy Wzgórzami Golan, Morzem Śródziemnym i Półwyspem Synaj, skupiały się wielkie wydarzenia czasów starożytnych. Na tych terenach toczyły się historie opisane w Biblii, tu narodziło się chrześcijaństwo. To w Izraelu mieszczą się najświętsze, po Mekce i Medynie, ostoje islamu. Słowem, prawdziwy tygiel narodów i religii. Idealny przykład złożonej natury współczesnych cywilizacji i wyzwań, jakie przed nimi stoją.

Aż trudno jednym tchem wymienić wszystko to, co warto tu zobaczyć. Piękny Safed, miasto żydowskich mistyków, monumentalna Bazylika Zwiastowania w Nazarecie, wciąż funkcjonujący amfiteatr rzymski w Cezarei, rzymskie łaźnie w Tyberiadzie, majestatyczne wzgórza Kumran, gdzie znaleziono zwoje znad Morza Martwego. Warto wspomnieć tragiczną historię twierdzy Masada, byłego pałacu króla Hordusa (Heroda), czy odwiedzić nabatejskie miasto Sziwta. Dolina Timna ze Słupami Salomona, krater Ramon, Gamla na Wzgórzach Golan… Tak samo wiele wartych odwiedzenia jest miejsc bardziej współczesnych: starówka Jaffo, bauhausowskie budowle Tel Awiwu, modernizm poniemieckich willi Hajfy. Można by wymieniać bez końca…

To, co zazwyczaj najbardziej zaskakuje przyjezdnych, to namacalny charakter tysięcy lat historii. W Izraelu religii można doświadczyć nie tyle duchowo, co fizycznie, np. dotykając muru otaczającego dziedziniec żydowskiej Świątyni Jerozolimskiej, zwanym Ścianą Płaczu. I nie trzeba być osobą religijną, by dać się porwać bogactwu historii i zachwycić się tyloma fascynującymi zabytkami kultury.

Źródło: Kolebka trzech religii

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ