Miasto non-stop

Miasto non-stop

396
0
UDOSTĘPNIJ

Monika Nowik

Wieczorne rozrywki Tel Awiwu przeszły już do legendy. Można powiedzieć bez cienia przesady, że to miasto naprawdę nigdy nie śpi. Reguła sprawdza się szczególnie w letnich miesiącach, kiedy upał spowalnia rytm dnia i metropolia budzi się na nowo do życia po zmroku.

Jadąc przez centrum, zobaczymy całkiem przeciętną kolejkę w aptece o północy, albo ludzi robiących zakupy w supermarketach o drugiej nad ranem lub umawiających się o tej porze na wspólny posiłek w restauracji.

W Tel Awiwie istnieje kilka głównych arterii, na których skupia się nocna energia miasta. Zamknięty obręb portu Tel Awiwu, z całym wachlarzem restauracji, nabrzeżna promenada i skupione wokół niej luksusowe hotele oferują spokojniejszą, bardziej stateczną formę nocnych rozrywek. Nawet późnym wieczorem spotkać tam można całe rodziny z dziećmi.

W centrum tel Awiwu, wzdłuż bulwaru Rothschilda i wokół przecinającej go ulicy Shenkin oraz na Allenby Rd., mieści się bastion nocnych klubów i modnych knajp, np. Nanuchka czy La Champa specjalizująca się w jednym rodzaju alkoholu – musującym winie Cava, podawanym w zestawie z zakąskami rodem z Katalonii. Oczywiście oba miejsca otwarte są przez całą noc.

Okoliczne ulice mieszczą także dwa popularne kluby nocne, gdzie często można posłuchać muzyki na żywo: The Barbie oraz Levntin 7. Młodą zamożną bohemę spotkamy głównie w rewitalizowanych dzielnicach, takich jak okolice starego portu Jaffo oraz w Neve Tsedek – urzekającym labiryncie wąskich uliczek z niską zabudową w stylu arabskim. Zabytkowe domy upodobali sobie artyści, a na ich parterach powstało mnóstwo eleganckich knajpek i barów oraz modnych butików.

Adresy:

Bar La Champa, 52 Rehov Nahalat Binyamin przy Rothschild Ave
tel. +972/ 77 2008636

Bar Nanuchka, 28 Lilenbloom St.
tel. +972/ 35 162254

The Barbie Nightclub, 52 Kibbutz Galuyot
tel. +972/ 35 188123

Levontin 7 Nightclub, 7 Levontin St.
tel. +972/ 35 605084
www.myspace.com/levontine7

Źródło: Miasto non-stop

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułHamat Gader
Następny artykułEin Gedi – oaza na pustyni

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ